- malujesz dziś?
- nie, nie maluję
przepuszczam przez siebie ludzi i ich słowa
dziś czuję się jak otwarta tama
- czy to Cię boli? fizycznie psychicznie ? przepuszczasz czyli nie analizujesz.
- nie, nie analizuję... pozwalam by zostało złoto
tak jak poszukiwacz złota na sicie
przesiewa tony piasku, a na końcu zostaje mu garstka złota
to te słowa, które niczym ziarna zasiewają się w mojej duszy
o proszę... jak mi się to ładnie napisało nawet
- czyli jednak musisz w jakiś sposób to analizować żeby oddzielić. Czy to się po prostu samo zadziewa ?
- zadziewa się
-zapisz tę myśli bo pięknie brzmi.
- to nie ja decyduję co zostaje, pozwalam by płynęło... i zostaje dokładnie to, co mam usłyszeć



Komentarze
Prześlij komentarz