Ostatni tydzień spędziłam na Warsztacie. Wspaniałe kobietki wprowadzały w swoje życie zmiany.
Nie zliczę który to już z kolei warsztat Vedic Art jaki prowadziłam.
Ten jednak był szczególny!
Ten jednak był szczególny!
Większość uczestniczek miała ograniczenia zdrowotne - niedosłuch, niedowidzenie, ograniczenia ruchowe. Nam to jednak nie przeszkadzało - plan warsztatu ściśle wykonywany!
Znalazł się także czas na jogę, basen...
Niebawem dłuższa relacja z Warsztatu
Komentarze
Prześlij komentarz