Długo zwlekałam z opisaniem tego warsztatu.
Powód był jeden - jak opisać niezwykłe spotkanie z tak dojrzałą Duszą?
Każde słowo, które pisałam wydawało mi się tak płaskie i banalne po tych chwilach wspólnej drogi w proces kreacji, po tych słowach, które wypełniły na trzy dni moją pracownię, po ciszy...
Pojawiła się w moich progach, a ja już wiedziałam, że DZIEJE SIĘ. Znacie to uczucie nieodwracalności zdarzeń :)
Doświadczała radości z malowania. Każdy Jej ruch dłonią, dający życie procesowi zmian, był pełen mistycyzmu i pewności siebie. Wypływał z wnętrza. A prace... mnie zachwycały! Patrzyłam z otwartymi oczami i nie mogłam wyjść z podziwu jak bardzo wchodzi w zasady Vedic Art!
Niezwykle pracowało mi się z Nią, tak dojrzale...
To był wspaniały warsztat. Niepowtarzalne spotkanie.
W Vedic Art nie ma oceniania i porównywania swoich prac do innych. To zmienia perspektywę, na gorszą, przekłamaną odbiciem w lustrze.
Przecież każdy z nas jest unikalnym cudem z wszechświata, jak więc porównać cud, do cudu?
Nie ma na świecie dwóch takich samych diamentów.

Powód był jeden - jak opisać niezwykłe spotkanie z tak dojrzałą Duszą?
Każde słowo, które pisałam wydawało mi się tak płaskie i banalne po tych chwilach wspólnej drogi w proces kreacji, po tych słowach, które wypełniły na trzy dni moją pracownię, po ciszy...
Pojawiła się w moich progach, a ja już wiedziałam, że DZIEJE SIĘ. Znacie to uczucie nieodwracalności zdarzeń :)
Niezwykle pracowało mi się z Nią, tak dojrzale...
To był wspaniały warsztat. Niepowtarzalne spotkanie.
W Vedic Art nie ma oceniania i porównywania swoich prac do innych. To zmienia perspektywę, na gorszą, przekłamaną odbiciem w lustrze.
Przecież każdy z nas jest unikalnym cudem z wszechświata, jak więc porównać cud, do cudu?
Komentarze
Prześlij komentarz